konie
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Plaża

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Join date : 24/06/2017

PisanieTemat: Plaża   Sro Lip 05, 2017 12:42 am

Kiedy rzeka w pewnym punkcie rozszerza się na tyle mocno, by przypominać niewielkie jezioro, można znaleźć tu plażę, z prawdziwym piaskiem. Dobrze jest w upalne dni skorzystać z kąpieli piaskowej, lub zwyczajnie pobawić się w wodzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cavallo.forumpolish.com
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Sro Lip 05, 2017 2:22 pm

Galopowała przy rzece. Była ona na prawdę piękna. Nagle, dobiegła do miejsca gdzie znajdował się piasek. Zwolniła do stępa i rozejrzała się. Najwyraźniej nikogo nie było. Podeszła do rzeki i napiła się wody. Była ona dzisiaj całkiem ciepła. Weszła do niej do pęcin i zaczęła chlapać nią na siebie dla ochłody.
Gdy wyszła z wody poczekała chwilę na słońcu by jej sierść wyschła. Nie byłoby zbyt dobrze gdyby mokra położyła się na piasku. Raz wydarzyła się jej taka sytuacja, i nie chciałaby przeżywać tego ponownie. Zaśmiała się cicho pod nosem gdy przypomniała sobie jak jej sierść stała się nagle brązowo-żółta.
Po jakimś czasie gdy uznała, że nie jest już mokra, położyła się na piasku i zaczęła tarzać. Był taki cieplutki i miły w dotyku! Chwilę tak poleżała, po czym wstała i otrzepała się czekając aż może ktoś przyjdzie.
//fabuła zarezerwowana dla Banderasa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw Lip 06, 2017 10:29 am

Przybył tu, jak to miał w zwyczaju, kłusem. Nie był on na tyle męczący, by zgrzać się, ale zdecydowanie zwiększał kondycję, która w takim warunkach była jak najbardziej potrzebna. Ogier przebywał jakiś czas w Wąwozach, ale postanowił wreszcie wybrać się gdzieś indziej. Padło na Zachodnią Rzekę, gdyż to właśnie na ścieżki do niej natrafił. A nóż znajdzie tu coś ciekawego?
Ogier wywieszony był niczym chorągiew na wietrze, krótka grzywa kołysała się na boki. Jego oczom ukazała się znajoma sylwetka, znajomy zapach aczkolwiek trochę inny...
Podbiegł do Madaline, potrząsając grzywą. Spojrzał jej w oczy, a potem przybliżył chrapy do jej łopatki na powitanie. - Witaj - powitał klacz i wyprostował się. Dziś wydawała mu się wyjątkowo atrakcyjna. - Co tu robisz? - zapytał, tak z ciekawości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw Lip 06, 2017 10:41 am

Myślała o Banderasie. Nie mogła przestać. Czemu? Ona nawet nie wiedziała. Podniosła się z miękkiego piasku i otrzepała. Nagle do jej nozdrzy doszedł znajomy zapach. Czyżby to był ogier o, którym myślała? Odwróciła się i zobaczyła Banda. Uśmiechnęła się i podkłusowsła do niego.
- Cześć - odpowiedziała radośnie i również dotknęła go chrapami w łopatkę. - Hmm... tak szczerze to przyszłam się przejść i porozmyślać - odparła. -A ty? - spytała i spojrzała mu w oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw Lip 06, 2017 11:08 am

Banderas zawsze myślał o spotkanych osobach. Jakoś tak, był emocjonalnym koniem, który lubił w dużym stopniu przeżywać to, co się dzieje wokół niego. Madaline zapamiętał bardzo wyraźnie, jej obraz wyrył mu się w pamięci. Wysoka, ładna, uprzejma,otwarta na innych. Miała dobry charakter, to właściwie wywnioskował po rozmowie z nią.
Klacz przybiegła do niego, co było miłym zaskoczeniem. Odwzajemniła też powitanie, co świadczyło o dobrych relacjach.
- Nie do końca wiem, dlaczego tu przybyłem...- odpowiedział klaczy i spojrzał na nią. - Musiała więc mnie przyciągnąć twoja obecność- uśmiechnął się do niej szarmancko, z dzikim błyskiem w oku. Tak, z pewnością kara klacz działała na niego przyciągająco...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw Lip 06, 2017 11:50 am

Uśmiechnęła się radośnie i zastrzygła uchem. Po wcześniejszej rozmowie z ogierem, bardzo go polubiła. Był sympatyczny, przyjazny, zabawny... nie można było go nie polubić.
Na jego słowa cicho się zaśmiała i spojrzała na niebo. Zaczynało się robić coraz cieplej i wiał chłodniejszy wiatr.
- Mam pytanie. - zaczęła - Słyszałam, że zakładasz harem - powiedziała i zrobiła krok w jego stronę.
//sory, że takie krótkie mi na telefonie wyszło 10 linijek xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw Lip 06, 2017 2:27 pm

Poczuł na sobie powiew chłodnego wiatru, który był miłą odmianą w tymże gorącym klimacie. Potrzebował trochę czasu, by przyzwyczaić się do wysokich temperatur, ale na szczęście jego organizm zaczął sobie radzić z upałem i mógł teraz w spokoju wędrować w gorączce.
Na jej pytanie poruszył uchem, zaskoczyło go ono. - Tak, to prawda - odpowiedział jej, widząc jak się zbliża. Czyżby chciała coś mu zasugerować? Wydawało mu się, że mówiła coś o przyłączeniu się do Ouranosa... Jest szansa, że zmieniła zdanie.
Spojrzał jej w oczy, było to emocjonalne, głębokie spojrzenie. Zupełnie, jakby chciał dowiedzieć się czegoś więcej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw Lip 06, 2017 8:27 pm

Słuchała go uważnie, co jakiś czas machając ogonem, by odgonić jedną wstrętną muchę.
- Wiesz co... - zaczęła - Odrzuciłam propozycję Ouranosa - oświadczyła i uśmiechnęła się. Chyba wiedział o co jej chodzi. Przynajmniej tak sądziła.
Stali tak chwilę i patrzyli sobie w oczy. Po chwili przymknęła powieki na dłużej, i odciążyła nogę. Po jakiś niedługim czasie otworzyła je i dodała. - Czy znalazłoby się dla mnie miejsce? - spytała i posłała mu po raz enty uśmiech. Chciała do niego dołączyć. Czuła się przy nim pewniej i bezpieczniej. A przy Ouranosie nieco niepewnie i nieprzyjemnie. Teraz zostało jej tylko czekać na to co Banderas odpowie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Lip 07, 2017 11:07 am

Ogier od razu poczuł ekscytację, słysząc słowa Madaline. Była tą, która zdołała odmówić, zaufać sobie, a nie obcemu ogierowi. Miał do niej szacunek, była dla niego ważna. Była jedną z klaczy, która zrobiła na nim niebywałe wrażenie, swoją postawą, otwartością i podejściem do życia.
Na jej kolejne słowa otworzył oczy szerzej, lecz po chwili zmrużył je. Poczuł w sercu ulgę. Coś, czego pragnął, spełniło się.
Podszedł do niej bliżej, wyciągnął szyję i dotknął swoim nosem chrap Madaline. - Zawsze tego chciałem - odpowiedział, patrząc jej w oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Lip 07, 2017 12:51 pm

Widziała, że Banderas się rozpromienił. Chyba ucieszył się, że odmówiła Ouranosowi. Przynajmniej tak to wyglądało z jej perspektywy.
Po chwili ogier otworzył szeroko oczy i je zamknął. Uśmiechnęła się do siebie i wzięła głęboki oddech.
Banderas podszedł bliżej i dotknęli się chrapami. Na jego słowa uśmiechnęła się radośnie i spojrzała na niego.
- Naprawdę? - spytała - Nawet nie wiesz jak się cieszę - dodała
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zapowiedź Sztormu

avatar

Join date : 06/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Lip 07, 2017 1:47 pm

Sztorm szukał przyjaciół od wielu dni... Nikt nie chciał jednak go znać że względu na to, że uwielbiał walczyć z ogierami, a to odpychało klacze, które bały się jego ociekającego krwią pyska oraz gigantycznych kopyt. Gdy zobaczył gromadkę koni podszedł mając obawy przed ogierem stojącym przy jednej z klaczy. Ogier wyglądem sprawiał wrażenie muskularnego. Był niższy od niego lecz wyglądał na starszego i bardziej doświadczonego więc Sztorm postanowił zaryzykować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Sob Lip 08, 2017 10:38 am

// Sztorm, będę udawać, że Cię tu nie ma

Widział, jak klacz bierze głęboki oddech, choć nie znał dokładnego tego powodu. Może poczuła ulgę? Jeśli szczerze czuła się przy siwym bezpieczna, teraz będzie mogła chodzić nie obawiając się niczego. Czemu? Bo była pod skrzydłami najlepszego ogiera, w grupie, która będzie stwarzać dobre otoczenie i ochronę.
Przysunął się bliżej, przesuwając chrapami po szyi klaczy. Była piękna, szczupła i chwytająca za oko, to akurat wiedział od dawna. Cieszył się, że między nimi nie będzie tylko przyjaźni...
- Będziesz pierwszą w stadzie - odpowiedział jej, więc tym bardziej będzie zajmowała wysoką pozycję. Ona i jej źrebaki będą miały zapewnioną przyszłość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Sob Lip 08, 2017 11:20 am

Czuła się cudownie. Teraz będzie należała do stada. Ale nie z byle jakim ogierem. Z silnym, przystojnym i przyjacielskim. Gdy dotknął ją chrapami po szyi odpowiedziała mu tym samym uśmiechając się do siebie.
- To świetnie - odparła. Teraz musi na siebie bardziej uważać, żeby jakiś ogier jej nie napadł gdy będzie z dala od Banderasa. Oparła głowę o jego szyję i stali tak w ciszy...
Zaczynało robić się coraz cieplej, chociaż wiał chłodniejszy wiatr. Nic nie wskazywało na to, aby miało padać, ponieważ nad nimi było bezchmurne niebo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Lip 09, 2017 8:33 pm

Uśmiechy Madaline wyglądały naprawdę cudownie, pobudzały go i uspakajały zarazem. Miał wrażenie, jakby kara klacz była czymś w rodzaju cudownego kwiatu, o którego należy dbać i chronić go. Płomienne uczucia zagorzały w jego sercu, wprawiając go w lekko niecodzienny nastrój. Zmrużył leniwie oczy, wpatrując się w klacz. Nie mógłby znieść tego, kiedy coś by się jej stało. A kto wie, jakie ogiery chodzą po tutejszych okolicach?
- Zawsze będę przy tobie - powiedział do niej, dmuchając lekko chrapami w jej stronę. Wyglądał niesamowicie łagodnie, mimo jego temperamentu i sylwetki...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Lip 09, 2017 9:51 pm

Czuła się przy nim tak... bezpiecznie i spokojnie. Wzięła głęboki oddech i oparła łeb o jego szyję. Przymknęła oczy i cieszyła się chwilą... Wierzyła mu na każde słowo. Wyobraziła sobie wielki harem. Potężne stado, ale za razem dobre i pomocne. Banderas był cudowny, silny, przyjacielski, zabawny... idealny. Zawsze takiego szukała. Takiego jedynego. Chyba właśnie wtedy go znalazła...
- Mam nadzieję - odparła i zaśmiała się cicho. Otworzyła oczy i stanęła naprzeciwko niego wpatrując się w jego oczy z uśmiechem. Wyglądał na takiego łagodnego i spokojnego.
Cisza nie była w tamtym momencie krępująca. Raczej uspokajająca i przyjemna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Lip 09, 2017 10:30 pm

Wyczuwał od niej zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i spokój. To, że dawał on ciepło tej klaczy, niezwykle radowało jego serce. Mimo, że zaczął wiać chłodny wiatr, nie było mu zimno, gdyż rozpalona krew wrzała w nim, w gotowości na wszystko. Spojrzał na klacz z zalotnym błyskiem w oku, uśmiechając się szarmancko. Nie potrzebował zbyt wiele czasu, by z rozmarzonego marzyciela zmienić się gorącego macho.
- Madaline... - wyszeptał do jej ucha, muskając je chrapami. - Co myślisz o macierzyństwie? - zapytał, uśmiechając się do niej, oczy miał lekko przymknięte. Trochę się śpieszył, to prawda, ale tylko jak na ludzkie standardy. W końcu był ogierem, a Madaline klaczą...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Lip 09, 2017 10:54 pm

Banderas uśmiechnął się co bardzo ją ucieszyło. Robił to rzadko w porównaniu z nią. W sumie... pewnie dlatego, że ona robi to cały czas. Musnął chrapami jej ucho a klacz przymknęła oczy.
- Hmm? - zapytała i przeniosła wzrok na ogiera. Patrzyła chwilę na niego po czym odwróciła wzrok na kopyta. - Ja... - zaczęła. - Bardzo chętnie zostałabym matką, jeśli to Ty właśnie... zostaniesz odpowiedzialnym ojcem. - dokończyła i uśmiechnęła się zalotnie. Jedni powiedzą, że za wcześnie, a jeszcze inni, że za późno. Ona się nie nikim nie przejmowała. Wyobraziła sobie siebie i pięknego małego źrebaka przy nich. Wzięła głęboki oddech i podniosła ogon zachęcając Banda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 10, 2017 9:44 am

Miał wrażenie, że jego uśmiech raduje klacz. Czy to oznacza, że powinien się częściej uśmiechać? Cóż, kara fryzyjka była między innymi powodem do uśmiechów, więc obdarzana nimi będzie z pewnością często.
Na pytanie ogiera chyba trochę się skrępowała, przynajmniej siwy odniósł takie wrażenie, gdyż przeniosła wzrok na kopyta, zupełnie, jakby trochę wstydziła się odpowiedzieć. Może nie powinien o to pytać tak dosłownie?
- Oczywiście - uśmiechnął się do niej w taki sposób, by dodać jej odwagi. Odpowiedzialny ojciec musi przede wszystkim chronić swoją rodzinę, zapewniać wsparcie i darzyć ją uczuciem. Śmiało można też przyznać, że początkowe wychowanie należy do matki, natomiast walka, zasady hierarchii... Tu już źrebaczek mógłby zasięgnąć rady u ojca.
Zobaczył, jak klacz go zachęca, więc długo nie pozostawał w bezruchu. Zaczął masować chrapami grzbiet klaczy, ze spokojem zachodząc ją od tyłu. Spojrzał w jej oczy, z ciepłym uczuciem, tak, by dodać jej otuchy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 10, 2017 12:05 pm

Była spokojna i rozluźniona, a zarazem rozpierała ją myśl o tym, że ich stadko się powiększy. Nie mogła się doczekać aż zobaczy malca z nimi.
Ucieszyła się, że Banderas będzie chciał uczestniczyć w wychowaniu i nauce źrebaka. Każdy potrzebował ojca i matki. Gdy ogier zaczął masować ją chrapami po grzbiecie, ona również zaczęła to robić, ale po szyi. Spojrzała mu ciepło w oczy i uśmiechnęła się. Kiwnęła lekko głową do siebie i wzięła głęboki oddech. Trochę się stresowała, tego nie można było ukryć.
- Wolałbyś klacz czy ogierka? - spytała i zastrzygła uchem. Madaline jak każda klacz pewnie wolałaby córkę. Chociaż nie obraziłaby się jeśli byłby to samiec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 10, 2017 11:13 pm

Dotykając ją nosem, czuł pod nim rozluźnione mięśnie klaczy, co wyraźnie mówiło o tym, że nie jest spięta ani znerwicowana. Uśmiechnął się więc, przesuwając chrapy gdzieś w okolice kości ogonowej. Poczuł jej dotyk na swojej szyi, na co zareagował lekkim zadrżeniem. Miała jedwabistą, lśniącą sierść.
- Dla mnie znaczenie ma jedynie dobro matki i źrebięcia - odpowiedział jej, uśmiechając się serdecznie. Chciał dodać jej otuchy i pewności siebie, więc zachowywał się jak najbardziej naturalnie, nie udając nikogo innego. Zaszedł klacz od tyłu, spoglądając na nią raz jeszcze. To nie tak, że robił to dla siebie... Po prostu darzył klacz uczuciem. Uniósł się więc na tylnych nogach, lądując na klaczy. Przesunął delikatnie kopytami po jej bokach, muskając chrapami jej szyję. Starał się być bardzo opanowany, by jej nie zrazić i nie sprawić jej dyskomfortu. Wykonywał więc spokojne, kontrolowane ruchy. Po jakimś czasie, przekazał jej swoje geny, tak, by ta sytuacja zaowocowała potomkiem. Zsunął się z klaczy, z czułością przesuwając nosem po jej boku. Podszedł bliżej i objął ją swoją szyją, tak, by czuła się bezpieczna i kochana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Wto Lip 11, 2017 1:21 pm

// brak weny, będzie raczej krótkie...
Była spokojna i rozluźniona. Po chwili przestała masować Banderasa gdy ten podszedł do jej zadu i zaczął dotykać ją w okolice kości ogonowej. Uśmiechnęła się i wzięła głęboki oddech.
Jego słowa i zachowanie uspokajały klacz. Nie zależało mu tylko na kryciu, ale również na tym, aby źrebak i ona byli bezpieczni. Przynajmniej tak to ona odebrała.
Gdy Banderas na nią naskoczył poczuła, że nie jest on lekkim osobnikiem. W końcu był od niej wyższy i lepiej zbudowany. Dotknął ją jeszcze raz chrapami po szyi i zaczął wykonywać ruchy. Klacz ani nie lubiła krycia, ani ich nie uwielbiała. Po prostu była do nich neutralnie nastawiona.
Po jakimś czasie ogier zszedł z Madaline i objął ją. Zrobiła to samo. Czuła się przy nim tak bezpiecznie i spokojnie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Banderas

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Wto Lip 11, 2017 1:47 pm

Myśl, że klacz nie była zestresowana ani w żaden sposób w dyskomforcie, uspokoiła go. Nie czuł by się dobrze z tym, że został by uznany za zwierza myślącego nie mózgiem lecz... No właśnie. Nie chciał złej sławy, miał dobroć w sercu, przynajmniej tak uważał. Tym bardziej bolesna była opinia różnych feministek, które bezprawnie oskarżały wszystkie ogiery o jedno i to samo.
Pomyślał o tym, jak wspaniałe będą tworzyć stado. Wiedział, że jest w stanie wszystkich ochronić, zwłaszcza, że coraz mniej słyszał o innych ogierach. Rósł coraz bardziej w siłę, jego doświadczenie się zwiększało. Był doskonałą partią, o czym Madaline zapewne wiedziała.
Spojrzał czule w jej oczy, po chwili dotykając swoim nosem jej chrap. - Odejdziemy stąd razem? - zapytał klacz z zachęcającym ruchem głowy. Nie było sensu dłużej tu stać, zamiast tego, mogli przenieść się razem gdzieś indziej.

z//t
załóżmy, że nasze postacie po prostu poszły sobie na spacer, gdyż niedługo poród i głupio by było nadal to tu ciągnąć C:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: Plaża   Sro Lip 12, 2017 10:56 am

Zastrzygła uchem i spojrzała ciepło w oczy Banderasa. Dotknęli się chrapami i Mad przymknęła na chwilę oczy. Wokół było tak spokojnie... żadnych koni, drapieżników i zagrożenia. Wiedziała, że ogier ją obroni, więc się nie denerwowała. Po chwili spojrzała na niego i kiwnęła głową.
- Chętnie - odparła i uśmiechnęła się radośnie. Spacer w taką pogodę byłby idealny. Ciepłe słońce, przyjemny wiatr, bezchmurne niebo. Wzięła głęboki oddech i podreptała za nim.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plaża   

Powrót do góry Go down
 
Plaża
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Cavallo :: Strefa fabularna :: Zachodnia Rzeka-
Skocz do: