konie
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gęste zarośla

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Join date : 24/06/2017

PisanieTemat: Gęste zarośla   Pon Lip 03, 2017 7:27 pm

To teren, który jest bardzo gęsty obrośnięty różnymi roślinami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cavallo.forumpolish.com
Li Luo

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Pon Lip 03, 2017 10:24 pm

Li z impetem przemierzała te tereny, będąc ciekawa na tyle, by zapuścić się w jakieś zarośla. Przedzierała się, szarpiąc rośliny zębami, by wreszcie odnaleźć jakąś niewielką łączkę, na której to schyliła się, by posilić się roślinami. O jedzeniu zapominać nie można było, żołądek skutecznie przypominał o tym każdemu organizmowi... No prawie każdemu, aczkolwiek konie zazwyczaj nie miały takich lotów, by zacząć się odchudzać.
Usłyszała jakiś dźwięk, jakby właśnie ktoś w tym samym momencie przedzierał się tą samą drogą co ona. Od razu napięła mięśnie, ciekawiąc się, kogo tu spotka...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Modririr

avatar

Join date : 01/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Pon Lip 03, 2017 11:43 pm

Pewnie nadal bezskutecznie siłowałaby się z gęstymi chaszczami, napierając na nie piersią i szczerząc ze złością zęby, gdyby w porę nie dostrzegła wydeptanej przez kogoś ścieżki. Nie dość, że klaczka akurat się mieściła, bo ów osobnik musiał być drobnych gabarytów, to na domiar powstała w miarę niedawno, zważywszy na poobgryzane łodygi, na których wciąż krystalizowały się kropelki soków. Z drugiego powodu podążyła dróżką flegmatycznym krokiem. Jakkolwiek inne organizmy potrzebowały pożywienia, tak żołądek Modri nauczył się bez niego żyć i nie upominał się o regularne racje żywnościowe. Poniekąd dlatego, że klaczka zapominała o jedzeniu, w przeciwieństwie do reszty koni, które na okrągło chrupały nijakie źdźbła trawy. Dzisiaj zapadnięte boki wydawały się jakieś takie bardziej zapadnięte, a wystające żebra bardziej wystające. Wielkie było jej rozczarowanie, kiedy po paru chwilach wydostała się na ocienioną poskręcanymi drzewami polankę. Spojrzeniem onyksowych ślepi uderzyła w inną klacz i zazgrzytała zębami, czują wrzącą w niej krew. Chciała ją popędzić, chciała, by tamta wreszcie przestała się obżerać i ruszyła tyłek do tworzenia dla Modri drogi. Srokatka nieczęsto wysługiwała się innymi, ale co poradzić na niewielki wzrost niemożebnie utrudniający jej funkcjonowanie w dziczy. Oczy musiały zdradzać szarpiącą ją od wewnątrz irytację, gdyż nie była znowu takim mistrzem ukrywania własnych uczuć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Li Luo

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Wto Lip 04, 2017 5:08 pm

Obgryzała wszystko, co spotkała na swojej drodze, wyciągając daleko szyję co do nowszych smakołyków. Przy pochłonięciu takiej ilości pokarmu, woda w organizmie właściwie sama się zbierze. Tak czy inaczej, prędzej czy później będzie trzeba przejść się do jakiegoś wodopoju, z głodem można walczyć, z pragnieniem niestety nie.
Usłyszała szelest roślin, więc szybko przybrała bezpieczną pozycje, kierując się przodem. Nasłuchiwała dźwięków, ale z zarośli nie wyszedł żaden drapieżnik, tylko mniejsza od niej klacz.
To nie był taki oczywisty widok, gdyż Li Luo często bywała w towarzystwie tą najmniejszą... To wcale nie jest mało, ale jak widać większość userów lubi wysokie postacie. Ona natomiast dzięki małemu wzrostowi i specyficznej rasie, bez problemu przemieszczała się po nieprzyjaznym dla kopyt gruncie.
Położyła uszy po sobie z niezadowoleniem. Tamta wyglądała na poirytowaną, w dodatku dziwnie patrzyła się na izabelowatą, więc ona sama się spięła.
-Czego tu szukasz?- zapytała pretensjonalnym tonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Modririr

avatar

Join date : 01/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Sro Lip 05, 2017 12:18 am

Nizołkowate ciało srokatki spięło się lekko, aczkolwiek nie ze strachu, a z gorzejącej w jej wnętrznościach złości. Ona sama nawet nie podejrzewałaby się o tak intensywne emocje, które wybuchły w niej nieoczekiwanie jak dotąd nieczynny wulkan. Z irytacją zmarszczyła lewą chrapę, wydmuchując ciepłe powietrze niczym smok wawelski popielaty dym. Modri nie narzekała na swój wzrost, poniekąd pogodziła się już ze skąpstwem natury. A chociaż często szyja bolała ją od zadzierania łba w chmury, co zrobisz, nic nie zrobisz. Latynoska miała w sobie jakąś iskrę, która rozpaliła w klaczce płomień, bynajmniej nie pożądania.
- Czego tu szukasz? - przedrzeźniła Liło skrzeczącym głosem. Przednie kopyto srokatki z całą mocą uderzyło w podłoże, wzniecając ziemisty pył. Jeszcze tylko brakowało, żeby pokazała jej język. Napinając znikome mięśnie, czekała na jakiś ruch ze strony izabelowatej nieznajomej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Li Luo

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Sro Lip 05, 2017 12:41 pm

Stuliła uszy w niezadowoleniu, będąc oburzona zachowaniem młodej klaczy. Nie podobała jej się ta irytacja na jej pysku, której młoda nie potrafiła ukryć... I dobrze, Li przynajmniej wie, z kim ma do czynienia. Spięła swoje mięśnie, niczym ogier, który miał zamiar przystąpić do walki. Energicznie przeszła kilka kroków do przodu, podciągając lekko kąciki warg i mrużąc oczy. Wyglądała na wyraźnie wściekłą.
Podbiegła bliżej, zaskakująco szybko znajdując się przy małej, odwróciła się zadem i z głośnym kwikiem wyrzuciła w jej stronę tylne nogi, próbując ustawić srokatą do porządku. Jeśli tamta odpowiedziała również atakiem, odwróciła się ponownie, by ugryźć tamtą boleśnie w kłąb. Zarzuciła głową, podnosząc się lekko w górę by zaatakować jej przód przednimi kopytami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Modririr

avatar

Join date : 01/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Sro Lip 05, 2017 3:29 pm

Z triumfującym wyrazem pyska obserwowała poczynania latynoski. Oczywiście świadomie ją prowokowała, musząc wyładować na kimś kłębiące się w klaczce emocje. Wszak była młoda i porywcza w dodatku, trzeba jej to wybaczyć. Oczy zdradziły Liło, zanim ta zdążyła ruszyć na Modri, dlatego srokatka miała jeszcze czas, by zaprzeć się tylnymi nogami. Zamaszystym ruchem uniosła się do góry, chcąc uniknąć kopyt izabelowatej, w wyniku czego nawet jej nie dotknęły. Opadając na pylny grunt celowała tak, by kopytami trafić w zad albo bok Li, zanim tamta zdąży uskoczyć. Potyczkę zasłoniła chmura kurzu, która wzbiła się w duszne powietrze pod ciosami obu klaczy. Mając w tym wypadku niewielkie pole manewru, bo starsza zasłoniła jej ciałem niemal cały widok, poczuła ból w okolicach kłębu, kiedy dosięgły go zęby latynoski. Z sapnięciem wyrwała się, obrywając jeszcze w pierś. W ferworze walki odwróciła się do niej tyłem i dalej z całą posiadaną siłą naparła zadem na ciało przeciwniczki, próbując naruszyć jej równowagę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Li Luo

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Sro Lip 05, 2017 9:28 pm

Li Luo wyglądała naprawdę zadziwiająco, kiedy wpadała w tak zwany "szał". Nie była olbrzymia, miała delikatną budowę i kościec, a jednak temperament ognisty, co dodawało jej postaci uroku. No bo taka śliczna klaczynka, złoszcząca się na wszystkich, to naprawdę wspaniały widok! Tylko potarmosić jej uszka.
Li walczyła zupełnie jak klacz. Ogiery miały tendencje do używania przednich kopyt, gryząc się i stając dęba, jednak Izabelka zdecydowanie wolała bić w tył kopytami. Na atak Modririr odpowiedziała dokładnie tym samym, kwicząc dziko, po prostu kopała na oślep, byle trafić młodą. Charakterystyczny dźwięk, który czasami mógł brzmieć naprawdę zabawnie, oznaczał chociażby ustalanie u koni hierarchii... Lecz to było dziwne- młode konie zazwyczaj mają szacunek do starszych.
Srokata przepchnęła ją zadem, więc w jej stronę skierowana została kolejna seria kopnięć. Li była znacznie szybsza, dlatego mogła zadawać więcej ataków młodej. Spróbowała ugryźć ją w zad,
a następnie w pęcinę.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Modririr

avatar

Join date : 01/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Czw Lip 06, 2017 1:13 am

Oh dwie śliczne klaczynki. Wszakże nie tylko Liło była tu urzekająca. Doprawdy fenomenalne widowisko takie ścierające się ze sobą ogniste kobyłki. Nic ino patrzeć. Wywinięte do siebie uszyska Modri przylgnęły do łaciatej czerepy, kiedy jeden cios trafił ją w udo. I mimo że tamta była starsza, srokatka zajadle broniła się przed ustawieniem do pionu. Napędzana złością adrenalina sprawiła, że niemal w ogóle nie odczuwała bólu, a przynajmniej na tę chwilę. Podczas gdy ona miała jeszcze siłę na dłuższą walkę, wytrzymałość Li powinna się kończyć. Uniknęła kolejnej serii kopnięć, stając dęba i zwalając się całą swoją masą na przeciwniczkę. Na koniec z furią ugryzła izabelowatą w bok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Li Luo

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Pią Lip 07, 2017 10:49 am

Srokata klacz marwari miała stanowczo zbyt mało zwinności, by uniknąć ataków Li. Prześcigała ją jednak jeśli chodzi o wytrzymałość. Walka była dość wyrównana, przynajmniej jeśli chodzi o fakt, że przeciwniczka była młodsza i mniejsza. Podczas ataków tamtej, próbowała ich jedynie uniknąć.
Po tym wszystkim, odbiegła kilka metrów po łuku, stając naprzeciw i spuszczając głowę. Przeżuła pyskiem, myśląc nad tym, co właśnie się wydarzyło. To nie pierwsza taka sytuacja, Luo z wielkim powodzeniem wdawała się w bójki. Ciało miała pogryzione i poobijane, jednak adrenalina zahamowała odczuwanie bólu. Stuliła uszy, wpatrując się w srokatą. Czekała na jej ruch. Nie mogła już dalej walczyć, więc nie była pewna, jak to się potoczy. Czy będzie atakowała dalej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Modririr

avatar

Join date : 01/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Sob Lip 08, 2017 1:15 pm

Żywe emocje odpijały jej się w onyksowych ślepiach, które ciskały wokoło iskrzące błyskawice. Z mocą tupnęła przednią nogą, wzniecając ziemisty pył, który połaskotał ją w chrapy. Karzełkowaty wzrost przysparzał klaczce więcej kłopotów, niźli korzyści. Gdyby nie porywczość, powodowana instynktownymi odczuciami pewnie nie podbiegłaby do cofającej się latynoski i nie naskoczyła na nią. Zrobiła to jednak, nie myśląc dużo nad swoimi czynami. Nie spostrzegła, że tamta już nie atakuje, wbijając kopytka w jej bok, na dokładkę spróbowała użreć izabelowatą w kłąb. Żeby widziała, że Modri tak łatwo się nie podporządkuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Li Luo

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Sob Lip 08, 2017 1:25 pm

// możesz wysłać tą walkę do oceny^^

Li była naprawdę zdruzgotana tym, na jaki okropny typ klaczy natrafiła. Mała, pyskata, nieznośna, porywcza... Na samą myśl o młodej zaczęło się w niej gotować, tak, jak zawsze, kiedy coś nie idzie po jej myśli. Z pewnością nie spodziewała się takiego zapału po wychudzonej źrebicy, więc kiedy dalej nie mogła już walczyć. Odwróciła się ostrzegawczo tyłem, a jedyne co jej pozostało, to obrona. Była zwinniejsza, więc kopniaka udało jej się uniknąć, otrzymała jedynie nieprzyjemne ugryzienie. Odwróciła się przodem, z głośnym kwikiem stając dęba i wymachując kopytami, by tamta się odsunęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Modririr

avatar

Join date : 01/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Sob Lip 08, 2017 6:37 pm

Podświadomość Modri najwyraźniej wyczuwała, że ich potyczka powoli się kończyła, o ile już się nie skończyła w mniemaniu Li. Klaczka może i zapał miała, ale siły niekoniecznie jej sprzyjały. Zastrzyk adrenaliny stopniowo uchodził z niej jak z przekłutego balonika. Wierzgnęła ostatni raz, a przed oczami zamajaczyły jej kolorowe plamy. Na koniec rzuciwszy latynosce poirytowane spojrzenie, klapnęła na trawę. Srokatce pociemniało na widoku, przez moment leżała bez ruchu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Admin
Admin
avatar

Join date : 24/06/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Nie Lip 09, 2017 7:14 pm

Li oraz Modririr otrzymują po 2PD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cavallo.forumpolish.com
Li Luo

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Nie Lip 09, 2017 7:27 pm

Li bardzo czujnie zwracała uwagę na poczynania klaczy, właściwie to spodziewała się ofensywnej postawy, złości i nieokiełznanych emocji... Jednak młodsza klacz szybko stała się wycieńczona, opadając wręcz z sił. Popatrzyła na nią z lekkim niedowierzaniem, gdyż kładzenie się tu teraz, całkowicie odsłoniętą na ataki, było bardzo nierozsądne. Cóż... Nic dziwnego, wyglądała bardzo mizernie, a zwłaszcza wystające żebra i kości. W takim stanie nie powinna wcale walczyć. Odwróciła ucho w jej stronę, jeszcze chwilę jej się przyglądając, jednak postanowiła nie marnować dłużej czasu. Posłała jej wrednie spojrzenie, zamiatając ogonem, co miało być jakimś ostrzegawczym gestem. Odkłusowała stąd pośpiesznie, zostawiając zmęczoną samą.

z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Modririr

avatar

Join date : 01/07/2017

PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   Sro Lip 12, 2017 10:25 pm

Skąpa tężyzna sprawiła, że Modri wyrżnęła na trawkę. Odpłynęła na dobrą chwilę i niezbyt miała jak manewrować ciałem, żeby nie zarobić przypadkiem dodatkowego kopniaka. Odzyskała świadomość, gdy Li już odchodziła. Srokatka miała kończyny bezwładne jak owocowe żelki. Rozwalona na ziemi z wyciągniętymi przed siebie nogami, zezując, pokazała jeszcze latynosce różowy język, choć tamta naturalnie nie mogła już tego zobaczyć. Wstała, kiedy trochę odsapnęła i poszła dalej.
zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gęste zarośla   

Powrót do góry Go down
 
Gęste zarośla
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Cavallo :: Strefa fabularna :: Dolina Wodospadu-
Skocz do: