konie
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Eithine.

Go down 
AutorWiadomość
Eithine

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Eithine.   Nie Lip 02, 2017 4:10 pm

Imię:
Eithine, choć w jej... Domu mówiono na nią Andra, co oznacza 'inna'.
Rasa:
Jest Trakenką czystej krwi. Wątpisz?
Płeć:
Klacz
Wygląd:
Gdzieś na świecie urodziła się klacz. Nadano jej imię Eithine, bez specjalnego znaczenia. Była trupio blada, ale ty, drogi Czytelniku zapewne uznasz że po prostu biała. Ma długie nogi, teraz najpewniej biegnące, bowiem klacz ta ma delikatne ADHD objawiające się zwłaszcza na płaskich i dużych terenach, gdzie Eith zachowuje się jak 'spuszczona z łańcucha'. Grzywa może nie najdłuższa, sięga mniej więcej do połowy szyi, ale za to aksamitna i delikatna niczym przędza. Włosie zwane także ogonem sięga do pęcin i jest przycięte równo, lecz prawdopodobnie wraz z upływem czasu urośnie. Oczy wielkie, czarne, okalane tej samej barwy rzęsami. Tułów średni, kończyny suche. Kopyta grafitowe, z delikatnym połyskiem. Jedna z najniższych przedstawicielek swojej rasy, maść również jak na nią nietypowa. Sylwetka proporcjonalna, wpisana w kwadrat. Niestety, właśnie jej wygląd przysporzył jej wielu problemów...
Styl bycia: Eithine jest bardzo dziwną i osobliwą klaczą. Jest pewna siebie, jednak w jakimś sensie melancholijna. Zwykle stara się nie cofać wstecz i nie rozpamiętywać, (oczywiście w granicach rozsądku) lecz ostatnio coraz częściej się to zdarza. Jest feministką, lecz w zdrowym tego słowa znaczeniu. O ile chamsko nie obraża klaczy i nie rzuca na prawo, lewo i do przodu swoim... Nasieniem, wręcz wbrew woli 'słabszej' płci, nie rzuci się na przypadkowego osobnika przeciwnej płci, po prostu po swoich przeżyciach woli być ostrożna. Jakiś już czas żyje w samotności, i teraz jest nie tyle inteligentniejsza, co po prostu mądrzejsza, wyostrzyła również pewne zmysły. Dowiedziała się, że każdy ma swą jasną oraz ciemną stronę, tyle że u niektórych ta ciemna jest nieznacznie lub znacznie większa. Jednak jak każdy koń jest zwierzęciem stadnym, toteż do takowego planuje dołączyć.
Upodobania:
♥ Ogólnie klacz ta ma ADHD, jednak objawia się ono, jak wspomniałam, na równinach, łąkach i tak dalej. Na płaskich powierzchniach klacz po prostu uwielbia być, ponieważ tylko tam czuje się tak naprawdę wolna.
♥ Prawdziwe ukojenie przynosi jej woda, szczególnie krystalicznie czysta i zimna.
♥ Woli zimno od ciepła, zdecydowanie.
♥ Jest zdecydowanie zwierzęciem stadnym.
♥ Większe zaufanie ma do klaczy, co zwykle znaczy, że ogierów traktuje z wyraźnym dystansem.
♥ Może to dziwne, ale... Śmierć. Tak, od małego miała wpajane, że ona tylko w niej może znaleźć pocieszenie, i tak już zostało.
Czego nie lubi:
☂ Deszczu, uważa, że jest okropnie 'depresyjny'.
☂ Większości hałasów w nocy. Ze względu na 'przygody' nauczyła się być czujna, ale jakiś niepokój jednak został...
☂ Ludzi, to przede wszystkim.
☂ Zimy, mimo że kocha zimno, nienawidzi zimy. Prawdopodobnie dlatego, że wiąże się z nią brak jedzenia, co prowadzi do śmierci.
Inne*:
♀ Bardzo ciężko jest zdobyć jej zaufanie
♀ Jej wygląd prowadził do bardzo wielu kłopotów
♀ NIE jest albinoską, i nienawidzi gdy tak się o niej mówi. Uważa to za hańbę.
♀ Jej imię wypowiada się 'Ejtin' tak samo jak liczbę 80 po angielsku, i właśnie w tym wieku zmarła jej właścicielka. Wioska uznała to za klątwę.
Historia*:
Pewnego całkiem zwyczajnego dnia, w całkiem zwyczajnej, zabobonnej wiosce, przyszła na świat całkiem zwyczajna klaczka. Nazwano ją zwyczajnie - Eithine. Była trupioblada, powiadali ludzie. Dzień później umarła właścicielka klaczy, właśnie w wieku 80-ciu lat. Rodzice - Hades i Nemezis nie ułatwiali klaczce życia. W dzieciństwie, wyśmiewana, popychana. Wołano na nią Andra, co znaczy dosłownie 'inna'. Wkrótce po odstawieniu od matki, Nemezis umarła. Hadesa sprzedano. W końcu wypędzono i ją.
Pół roku skazana była na samotność w lesie, jednak podołała zadaniu, przeżyła. Tułała się, jednak zawsze jak najdalej od ludzi. To oni wyrządzili jej najwięcej krzywdy. Nie konie, nie Bóg, jeśli istnieje, nie rodzice. Oni. Tylko te niewdzięczne istoty potrafią odebrać wszystko, łącznie z życiem i poczuciem własnej wartości, tylko dlatego, że masz inny kolor sierści, oczu czy kopyt. Czegokolwiek, byle cię zniszczyć. Miała wtedy dwie i pół wiosny. Uciekała, wracała, krążyła, to znów szła własną ścieżką. Ale wreszcie dotarła tu, do raju... Czy aby na pewno...?


Ostatnio zmieniony przez Eithine dnia Czw Lip 06, 2017 8:51 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Admin
Admin
avatar

Join date : 24/06/2017

PisanieTemat: Re: Eithine.   Wto Lip 04, 2017 5:54 pm

Widzę, że wszystko jest w porządku, dla tego akcept Wink
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cavallo.forumpolish.com
 
Eithine.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Cavallo :: Sprawy Forum :: Postacie-
Skocz do: