konie
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 dróżka wśród drzew

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Join date : 24/06/2017

PisanieTemat: dróżka wśród drzew   Czw Cze 29, 2017 8:09 pm

Niegdyś uczęszczana przez ludzi, aktualnie zupełnie o niej zapomniano- podążanie nią prawdopodobnie przestało przynosić zyski. Stała się więc szlakiem dla wędrujących zwierząt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cavallo.forumpolish.com
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pią Cze 30, 2017 10:51 pm

Przyszła przejść się po nowej krainie. Trzeba poznać lepiej swój nowy 'dom' , prawda? Rozejrzała się uważnie. Znajdowała się w jakimś lesie. Podniosła łeb. Przez gęste korony drzew próbowały przebić się smużki światła. Wyglądało to na prawdę magicznie i nieco tajemniczo. Głośno westchnęła i się przeciągnęła. Szła wydeptaną drogą wokół wielkich drzew, pod górkę, jakby na jakieś niewielkie wzgórze. Postanowiła, że pójdzie dalej. Tak długo będzie trwała jej przechadzka aż jej się tu nie znudzi. Tak łatwo nie rezygnuje. Chciała wiedzieć co jest dalej. Może inne konie? pomyślała i uśmiechnęła się do siebie, po czym przyspieszyła kroku...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vanadul

avatar

Join date : 29/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pią Cze 30, 2017 11:52 pm

Wziął wdech w piersi, uniósł głowę i niczym książę maszerował przez las. Strzygł co po chwila uszyma, lecz rozluźnione mięśnie świadczyły o całkowitym panowaniu nad sytuacją. Leniwie błądził wzrokiem po tych praktycznie takich samych roślinach, wyczekując na coś nowego– oho, no i się doczekał.
Nozdrza bardzo szybko rozszerzyły się szeroko, analizując skład powietrza, w którym wyczuł obecność tego najbardziej interesującego gatunku. Stanął jak na baczność, tym razem uważnie lustrując otoczenie. Po zorientowaniu się, którędy droga, pokłusował lekkim chodem.
Przed sobą ujrzał wędrującą klacz. Zarżał donośnie, a po głosie od razu było słychać, że był ogierem... Choć takim delikatnym, nie brzmiał jak typowi lowelasi. Odwrócił jednak wzrok, zupełnie jakby się nic nie stało i czekał na reakcję klaczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 12:07 am

Szła tak przed siebie, wpatrując się w korony drzew i nasłuchując śpiewu ptaków, gdy nagle usłyszała coś jeszcze. Rżenie konia. A raczej jakiegoś nieznanego jej jeszcze ogiera.
Odwróciła łeb i ujrzała go. Był o ile się nie myliła maści cremello. Był jej wzrostu. Podeszła do niego bliżej, chcąc się mu przyjrzeć. Wyglądał na spokojnego i łagodnego.
Nie chciała mówić pierwsza. Może czekała aż to on się odezwie? Chyba tak...


Ostatnio zmieniony przez Madaline dnia Sob Lip 01, 2017 12:05 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vanadul

avatar

Join date : 29/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 12:16 am

Obserwował karą, zareagowała na jego wołanie. Nie patrzył jednak w jej stronę, a obgryzał korę drzewa, zupełnie niezainteresowany. Dlaczego by się z nią trochę nie podroczyć? Skierował ucho w jej stronę, ogier zauważył, że klacz się zbliża. Oderwał wtedy zęby od drzewa i spojrzał na nią błękitnymi oczyma. Zmierzył ją, oceniając jej gabaryty i przekrzywił lekko głowę. Ona również mu się przyglądała, ale jednak nie postanowiła odezwać się pierwsza... Prawdopodobnie nie widziała w nim żadnego zagrożenia.
Zmrużył podejrzliwie oczy. Wciąż trzymali odstęp kilku metrów. Machnął ogonem, zupełnie, jakby pragnął przegonić tą sztywną atmosferę. Postanowił dać jej czas i sprawdzić, jakim typem rozmówcy jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 12:23 am

Nieznajomy zaczął obgryzać korę pobliskiego drzewa i zachowywał się jakby... Jej nie widział? Przynajmniej tak jej się zdawało. Zastrzygła uchem i wzięła głęboki oddech.
- Cześć -  zabrzmiał miły i przyjemny dla ucha głos - Nazywam się Madaline - przedstawiła się i uśmiechnęła w jego stronę - A ty? - zapytała robiąc dwa kroki w jego stronę. To był pierwszy koń, którego poznała tutaj, więc chciała poznać chociaż jego imię...


Ostatnio zmieniony przez Madaline dnia Sob Lip 01, 2017 4:26 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vanadul

avatar

Join date : 29/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 10:19 am

// Madaline, postaraj się pilnować tego, by posty miały co najmniej 5 linijek tekstu. Pamiętaj też o myślnikach przed rozpoczęciem wypowiedzi. W wolnym czasie postaraj się to poprawićWink

Vanadul słyszał, jak klacz bierze głęboki oddech. Czy to możliwe, że ta sytuacja ją zestresowała? Lub może przejęła na siebie ciężar tego pierwszego słowa i to ją tak bardzo przytłoczyło? Cóż.
Przedstawiła mu się, ogier spojrzał na nią najpierw, słuchając uważnie. Po głosie stwierdził, że nie może być wredna. Pomyślał i dopiero po chwili się odezwał.
— Fakt, że ty już to zrobiłaś, niekoniecznie oznacza, że i ja muszę Ci się przedstawiać — odrzekł, wraz z przenikliwym wzrokiem. Klacz podeszła bliżej, zupełnie, jakby miała zamiar co kilka słów tak zmniejszać tą odległość. Być może inny koń by tego nie zauważył, ale ten tutaj był bardzo spostrzegawczy. Skierował wzrok na jej kopyta, ponownie objechał ją wzrokiem aż do spojrzenia w oczy. Spokojnie wypuścił powietrze z płuc.
– Aczkolwiek, jestem Vanadul — powiedział, jakby to, co powiedział wcześniej, straciło całkowicie znaczenie. — Wnioskuję, że jesteś samotniczką. Czujesz się dobrze w takiej sytuacji? — zapytał, ciekawy jej odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 12:22 pm

Ogier nie odzywał się przez jakąś chwilę. Czuła się nieco niepewnie, lecz po chwili zdecydował się coś jednak powiedzieć.
Zdziwiły ją jego słowa. Pierwszą myślą, która przeszła jej przez głowę było ''nie to nie'' jednak szybko ją odgoniła. Ona zawsze daje szansę nowo poznanym koniom.
Ten zaczął jej się przyglądać... patrzył na kopyta, albo na ziemię, a następnie skierował wzrok w jej oczy. Madaline stała w bezruchu, czekając na to czy może on coś jeszcze powie? Tak się właśnie stało.
- Tak szczerze to... tak jestem na razie sama bez nikogo, ale chciałabym to zmienić. - przyznała szczerze. - Chciałabym kiedyś dołączyć do stada, lecz dopiero tu trafiłam i poznałam Ciebie - odpowiedziała i skierowała wzrok na niebo. - A ty? Też jesteś samotnikiem? - zapytała czekając na to co powie.


Ostatnio zmieniony przez Madaline dnia Sob Lip 01, 2017 4:27 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vanadul

avatar

Join date : 29/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 12:38 pm

// pogrubiamy wypowiedzi;D

Domyślał się, że jego zachowanie może w jakiś sposób wprowadzić zmieszanie u klaczy czy też spiętą atmosferę. Jednak on eksperymentował, przedstawiając się na rożne sposoby, wyłapując wszystkie szczegóły i oceniając, na co może sobie pozwolić przy danym osobniku. Ta tutaj, kara fryzyjka, była co najmniej niekonfliktowa. Mógłby określić ja również mianem ufna, gdyż mimo, że go nie zna, odpowiadała na jego pytania.
Skinął głową, przyglądając się jej. Wywnioskował, że jest ona osobnikiem, który ma potrzeby społeczne i dobrze czuje się w towarzystwie innych koni. To nic dziwnego, w grupie jest się bezpieczniejszym, a jak wiadomo, konie chcą być bezpieczne zawsze. Parsknął i odciążył jedno kopyto.
Cóż, jeśli pochodzisz troszkę po terenach, z pewnością dojrzy Cię jakiś ogier. – stwierdził błądząc wzrokiem. – Aczkolwiek nie ufaj im od razu. Jakaś część ogierów jest niezwykle nieuprzejma, traktując klacze jak zwykłe inkubatory do źrebiąt – poradził jej, bazując na swoim doświadczeniu. –Spróbuj odczytać ich zamiary w rozmowie.- dodał. To jednak nie zmienia faktu, że nawet ze złym traktowaniem przez ogiera, była by mimo wszystko bezpieczniejsza.
Owszem, jestem samotnikiem, przynajmniej na razie— odpowiedział jej. Nie był pewny swojej przyszłości, na razie miał zamiar poznać więcej koni i przemyśleć własną sytuację.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 4:34 pm

Zastrzygła uchem i skierowała wzrok na niego. Dopiero go poznała, a już dostaje jakieś rady? Czyż to nie jest nieco dziwne? Nie dla Madaline. Ona bierze każdą rade do serca. Kiwnęła głową i machnęła ogonem. Inkubatory do źrebiąt... dziwne. Może i chcą mieć ich jak najwięcej, ale żeby tak grać na emocjach i uczuciach innych? zastanowiła się. Rozkochują kogoś i porzucają. To musi być straszne. Muszę uważać pomyślała i uśmiechnęła się do niego. - Dzięki, że mi o tym mówisz - powiedziała i cicho westchnęła.
- Jak długo już tu jesteś? - zapytała, chcąc zmienić temat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vanadul

avatar

Join date : 29/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 9:05 pm

Kara wyglądała na taką, która weźmie sobie te rady do serca... Aczkolwiek Biały i tak uważał, że jest na tyle ufna, by zakochać się w kimś bez opamiętania. Jeśli narodzi się z tego niezdrowa miłość, to cóż, mógłby jej jedynie współczuć. To oczywiście są tylko domysły, Madaline mogła by być zupełnie inna. Oby jej się powiodło, ma dobre serce.
– Na tyle krótko, by nie zdążyć zrobić niczego bardziej sensownego.– odpowiedział klaczy. Minęło zaledwie kilka nocy, odkąd zawędrował na te przyjazne koniom tereny. Wędrówka była długa i wyczerpująca, lecz warta wolności. – Wnioskuję, że podobnie jest w twoim przypadku– stwierdził, przeżuwając zębami. Postanowił spędzić tu jeszcze chwilę czasu, a potem podążyć dalszymi ścieżkami, szukając nowych znajomości i miejsc... Może Madaline ma coś jeszcze do powiedzenia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Sob Lip 01, 2017 9:26 pm

Stała tak wpatrując się to w niego, to w niebo i co jakiś czas machając ogonem. Vanadul wyglądał na przyjaznego i spokojnego ogiera.
- Ja również. Poznałam dwa może trzy, konie. Nie licząc jeszcze Ciebie, oczywiście - oznajmiła i uśmiechnęła radośnie. - A ty? Znasz już tutaj kogoś? - zapytała. Ciekawe... a może będą to konie, które zna właśnie ona? Zobaczymy co odpowie on, bo z ciszy nic nie wywnioskuje. Zaczęła grzebać kopytem w ziemi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vanadul

avatar

Join date : 29/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Nie Lip 02, 2017 1:40 pm

Westchnął, wypuszczając powietrze z płuc i przyglądając się otoczeniu. Minęło już trochę czasu... Zdecydowanie tyle, by poszukać sobie pożywienia w formie roślin. Koński żołądek wytwarza kwasy nieustannie, więc potrzeba jedzenia daje się we znaki.
Z lekkiego zamyślenia wyrwało go dopiero pytanie klaczy. – Tylko kilka osób. Aczkolwiek z czasem na pewno to się zmieni, dobrze jest znać swoich rówieśników– odpowiedział spokojnym głosem. Do tej pory nie napotkał jednak żadnego ogiera, może to i lepiej?
Uniósł głowę i zastrzygł uszami. – Czas na mnie – powiedział do klaczy, powoli się oddalając. – Dbaj o siebie – dodał, znikając po chwili za drzewami.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Nie Lip 02, 2017 11:12 pm

Na jego słowa uśmiechnęła się jedynie. Cóż chyba pora się zbierać pomyślała i machnęła ogonem.
- Masz rację. Przyjaciół i znajomych nigdy za wiele - odpowiedziała i zastrzygła uchem.
Machnęła głową by odsunąć grzywkę z oka i dodała.
- Też muszę się zbierać. - i odwróciła się w przeciwną stronę. - Ty też. Mam nadzieje, że kiedyś się jeszcze spotkamy - oznajmiła I ruszyła spokojnym kłusem w swoją stronę...

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ouranos

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Nie Lip 02, 2017 11:21 pm

Dróżka była prosta i jakby nie wyróżniająca się z tłumu, jednakże coś, zwane zapewne przypadkiem, przyciągnęło tu Ouranosa niczym lep muchę. Nie mógł długo pozostać w jednym miejscu, tak więc podróżował, dziarsko przedzierając się przez krzewy, by koniec końców dotrzeć do jakiegoś sensownego miejsca.
Ale nie, dróżka wiła się i wiła, pozwolił więc sobie zatrzymać się i na spokojnie obserwować otoczenie z zagadkowym półuśmieszkiem na pysku. Czy miało to sens? Zapewne nie, toteż po chwili, kierując się logiczną, męską logiką zaczął konsumować tutejsze badyle, które w okolicach wodospadu, a więc i wody, musiało być wyjątkowo bujne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Nie Lip 02, 2017 11:29 pm

Właśnie skończyła rozmowę z Vanadulem. Wydawał się bardzo miły i sympatyczny. Rozmyślała o tym gdzie się kieruje i co może być wyżej...
Nagle usłyszała jakiś dźwięk rozdeptywanych gałęzi. Pierwsze co jej przyszło do głowy - drapieżnik - schowała się szybko za drzewem i wystawiła tylko łeb by wszystko widzeć. Jednak jej oczom ukazał się ciemny, prawie kary koń. Miał jasną grzywę oraz ogon. Jego wygląd był nieco niecodzienny, ale oczywiście nie był brzydki. Wyszła zza drzewa tak by ten ją zauważył i podeszła niepewnym krokiem do niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ouranos

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pon Lip 03, 2017 12:27 am


- No i co się tak czaisz... - zaczął, patrząc na sylwetkę nadchodzącej klaczy spod przydługiej grzywki. Oczywiście to zależy od standardów, ale trzeba było przyznać, że Ouranos miał naprawdę bardzo długą i gęstą grzywę, na którą to zazwyczaj podrywał panienki. - Podejdź bliżej - rzekł, na chwilę odrywając się od konsumpcji okolicznego badyla. - Czyżbyś odłączyła się od swojej grupy i zabłądziła?
Nie, zielenina była jednak bardzo kusząca i samiec nie mógł się jej oprzeć, toteż nawet nie próbował i od razu przeszedł do działania, które w tej chwili było chyba rzeczą najważniejszą. Oczywiście, tamta również z pewnością pociągała jego zmysły, jednakże w inny sposób, a i do pożerania chwastów z pewnością było bliżej niż do konsumpcji Madaline.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pon Lip 03, 2017 10:43 am

Podeszła do niego i uważnie się mu przyjrzała. Był wyższy od niej, i zapewne byli w podobnym wieku.
Odrzuciła grzywkę z oka i zastrzygła uchem. Ciągle ogiery... tylko jedną klacz poznała tutaj, a samców już chyba z trzech... no cóż... może niedługo spotka kogoś innego? Kto wie. Teraz chciała tylko zapoznać się z nieznajomym...
- Nie. - odpowiedziała szybko - Ja nie należę do żadnego stada - odparła niewzruszona i machnęła ogonem od niechcenia. Zapowiadała się ciekawa rozmowa, czyż nie?
- Jak się nazywasz? - spytała i zrobiła jeden krok w tył. - Ja mam na imię Madaline - przedstawiła się i spojrzała na niebo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ouranos

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pon Lip 03, 2017 10:59 am

Uważnie przyglądał się klaczy, patrząc głównie w jej oczy, jednakże w pewnym momencie jego wzrok zabłądził, przesuwając się w dość łakomym geście po jej ciele. Była urodziwa, trzeba to przyznać, nie ma więc się co dziwić Ouranosowi, że zbłądził właśnie w ten sposób. Z resztą, mogła to w sumie uznać za komplement, wszak ogier właśnie nim ją potraktował tak czyniąc, nawet, jeśli uczynił to niewerbalnie. Co prawda nie była to pierwsza klacz, na widok której jego wzrok na chwilę odmówił mu posłuszeństwa, jednakże nie zmieniało to faktu darzenia jej chociaż niewielkim szacunkiem, gdyż jego wzrok szybko zogniskował się z powrotem na jej ślepiach.
- Czemu więc podróżujesz sama, zamiast się do takiego przyłączyć? - zadał jej pytanie, nawet zdziwiony jej zachowaniem. Klacze powinny żyć w haremie, to chyba oczywiste... - Jeśli mogę spytać, oczywiście. Samotne wędrówki w tych rejonach nie są bezpieczne - dodał po chwili, zastanawiając się, czy podać jej chociażby przykłady tego, co może na nią czyhać. Uznał, że w sumie warto byłoby tak uczynić. -  Drapieżniki, ogiery mniej kulturalne niż ja... ba, przecież sam ten szlak jest zrobiony przez ludzi, a ci mogą przecież zawsze tu wrócić.
Słysząc jej imię jedynie skinął głową, jako, że jej imię nawet mu się spodobało. Niby banał, ale jednak czyni różnicę.
- Ouranos - odparł jedynie, lustrując tamtą dalej. - Nie musisz się obawiać - rzekł, widząc, jak ta cofa się o krok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pon Lip 03, 2017 11:13 am

Czuła się nieco dziwnie widząc jak ten cały czas się jej przyglądał. Spojrzała w ziemię i zaczęła grzebać kopytami w ziemi. Ten dalej jej się przygląda. Cicho westchnęła i spojrzała z obojętnością w jego oczy.
- Nie wiem... - odparła - Z jednej strony chcę dołączyć do haremu, a z drugiej zostać samotniczką i być wolna - dodała i przeciągnęła się szybko. - Wątpię czy tu wrócą. - odpowiedziała i zastrzygła uchem.
Jego imię było nieco nietypowe. W sumie jej też nie było jakieś bardzo popularne. Zamyśliła się na chwilę i 'wróciła na ziemię' gdy ten się znowu odezwał. Kiwnęła tylko głową na znak zgody, potwierdzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ouranos

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pon Lip 03, 2017 11:21 am

Skoro nie miała odwagi podejść bliżej, on to zrobił, lekkim gestem poprawiając grzywkę, która zsunęła jej się na oczy. Dzikie konie nie mogły liczyć na fryzjera, a same nie posiadały przeciwległych kciuków, ba, ich palce nawet zrośnięte były w kopyta, nie miały więc jak same użyć ostrych narzędzi, by przyciąć sobie swe grzywy. Pozostawało im więc hasanie z takim buszem na głowie, nic innego uczynić nie mogły.
- Samotniczką możesz zostać zawsze, jeśli okaże się, że jakiś ogier ci nie odpowiada... Zaś fakt życia w haremie raczej nie odbierze ci wolności - wszak nadal będzie mogła podejmować własne decyzje, wbrew temu, co najwyraźniej uważała za prawdziwe. - Za to zapewnia bezpieczeństwo, zaś jeśli masz źrebaki z przywódcą... cóż, mają pewnego ojca, który raczej nie zostawi cię z brzuchem.
Mówił logicznie, mówił jak filozof, którego to słowa pochłaniał każdy przechodzień. I, co ważniejsze, miał absolutną rację w tym, co robił.
- Jeśli wrócą, obronię cię - odparł spokojnie, nie spodziewając się nawet żadnych profitów po tym, co powiedział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pon Lip 03, 2017 11:47 am

Gdy podszedł nie wiedziała czy ma się cofnąć czy się nie ruszać, więc została w miejscu, przyglądając się uważnie każdemu jego ruchowi. Tak na wszelki wypadek.
Słuchała go uważnie, co jakiś czas kiwając głową. W sumie... miał trochę racji. Przywódca nie zostawi nikogo z haremu którym przewodniczy. Uśmiechnęła się jedynie i odpowiedziała.
- Masz rację. Ale pozwól, że wolałabym Ciebie bliżej poznać, zanim do takowego dołączę, bo jeżeli dobrze zrozumiałam ty zakładasz harem, prawda? - spytała spokojnie i zastrzygła uchem. Na jego ostatnie słowa trochę się zdziwiła. Był odrobinę zbyt pewny siebie. Może to i dobrze? Taki powinien być raczej przywódca stada. Cicho westchnęła i rozejrzała się.
- Opowiesz mi coś o sobie? - spytała i machnęła ogonem od niechcenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ouranos

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pon Lip 03, 2017 8:52 pm

Skinął głową na potwierdzenie jej słów, po chwili jednak zmienił zdanie, nawet dość prędko. Czy Ouranos zakładał harem? Nie, co to to nie, zdecydowanie nie. Prawda była zupełnie inna, może i szokująca, bowiem wszystko zadziało się tak szybko, jak prędkie jest uderzenie pioruna zapalające suche liście drzew opadłych jesienną porą.
- Nie zakładam - odparł pełen spokoju i pewności siebie. - Już taki założyłem. Póki co żyjemy we trójkę, ale ta liczba z pewnością się powiększy.
Nie miał tu oczywiście na myśli źrebiąt, chociaż i one byłyby mile widziane, w tym wypadku myślał raczej o kolejnych klaczach, które wkrótce z pewnością wstąpią w szeregi jego grupy.
- A co konkretnie chciałabyś wiedzieć? - odparł pytaniem na zapytanie. Typowy Ouranos.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Madaline

avatar

Join date : 30/06/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Pon Lip 03, 2017 11:40 pm

Ogier stał tak przez chwilęw ciszy, po czym się odezwał.
- A kto jest w twoim haremie? - spytała zyskując powoli swoją pewność siebie. - A jak go nazwałeś? - zapytała ciekawsko i zastrzygła uchem. Gdy odpowiedział zadała kolejne pytanie machając ogonem.
- Nie wiem... może - zamyśliła się na chwilę - Opisz mi swój charakter i historię - dopowiedziała i uśmiechnęła się radośnie. Pogoda była ładna. Zaczął jednak wiać mocniejszy wiatr który potargał śmiesznie grzywę Madaline. Zaśmiała się cicho i szybko poprawiła swe włosy. Następnie zwróciła wzrok ponownie na niego i czekała na to ci powie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ouranos

avatar

Join date : 02/07/2017

PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   Wto Lip 04, 2017 2:12 am

/kótkie bo z tel, nazwa haremu moze byc bledna bo jest mimo wszystko 2 w nocy, uznajmy, ze powiedzial ta poprawna c:

Oj, można mu było w sumie wybaczyć fakt odpowiadania na jej zapytania zdaniami pytającymi, nie było to bowiem raczej nc niespotykanego. Nie zamierzał ot tak opowiedzieć jej wszystkiego o sobie, to nie była odpowiednia metoda, przynajmniej jego zdaniem.
- Dwie klacze, poznasz je w najbliższym czasie, jeśli dołączysz - odparł, nie chciał bowiem narażać ich na jakiekolwiek nieprzyjemności z racji naleźenia do jego grupy, ktôra przecież była nieliczna w porównaniu do liczby niezrzeszonych koni. - Doprawdy nazwa jest tym, co interesuje cię najbardziej? - spytał, nie ukrywając nawet swojego zdziwienia. Akurat ta opowiedź wbrew pozorom miała niewielkie znaczenie. -Torndvær - odparł w końcu, nie zwracając uwagi na ewentualną ocenę z jej nazwy. - Moja historia... Còż, przybyłem tu niedawno, stoczyłem kilka walk, założyłem harem... Charakter będziesz musiała poznać sama.
Nikt przecieź ot tak nie opowiada o sobie, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: dróżka wśród drzew   

Powrót do góry Go down
 
dróżka wśród drzew
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Cavallo :: Strefa fabularna :: Dolina Wodospadu-
Skocz do: